Czy można wykryć picie alkoholu w ciąży na podstawie analizy włosa kobiety? Najnowsze badania Instytutu Matki i Dziecka pokazują, że tak. O szczegółach tego przełomowego odkrycia opowiedzieli eksperci podczas konferencji z okazji Światowego Dnia FAS (Płodowego Zespołu Alkoholowego), zorganizowanej przez Regionalne Centrum Polityki Społecznej w Łodzi, podległe Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego.
Nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu w ciąży. Niestety, dzięki analizie biomarkerów we włosach kobiet udowodniono, że prawie połowa badanych piła alkohol w ciąży, a co dziesiąta – w ilościach zagrażających rozwojowi dziecka.
– To pokazuje skalę wyzwania – podkreśliła dr n. hum. Katarzyna Okulicz-Kozaryn, psycholog, adiunkt w Zakładzie Zdrowia Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. – Wyniki są przełomowe, ponieważ dotychczas nasza wiedza o piciu alkoholu w ciąży opierała się na badaniach kwestionariuszowych, czyli deklaracjach samych kobiet. A te, jak u wszystkich ludzi, często były zaniżane. Z badań ankietowych wynikało więc, że problem jest wielokrotnie mniejszy. Według standardowych danych zbieranych przez lekarzy w szpitalach, np. przy przyjęciu kobiety do porodu, niemal żadna nie przyznaje się do picia alkoholu. A więc reakcja systemu opieki zdrowotnej okazuje się nieadekwatna do rzeczywistych potrzeb. Lekarze często nie zdają sobie sprawy ze skali problemu.
Wywiady i próbki włosów zebrano od 150 pacjentek spośród 217 zaproszonych do udziału w badaniu. Kobiety zostały losowo dobrane spośród pacjentek, które rodziły w Klinice Położnictwa i Ginekologii IMiDz w okresie od czerwca 2022 r. do stycznia 2023 r.
Artur Ostrowski, członek Zarządu Województwa Łódzkiego, podkreślił, że FAS to nie jest temat tylko dla kobiet w ciąży. – To sprawa całego społeczeństwa: partnerów, rodzin, lekarzy, nauczycieli – wszystkich, którzy mogą wesprzeć kobietę w tym ważnym czasie – zaznaczył Artur Ostrowski.
Kamila Dudkiewicz, dyrektor Regionalnego Centrum Polityki Społecznej w Łodzi, przypomniała, że samorząd województwa od lat prowadzi Regionalny Punkt Diagnozy i Terapii FASD w Łodzi. – To miejsce, gdzie dzieci z podejrzeniem zaburzeń rozwojowych trafiają na diagnozę, a rodzice i opiekunowie mogą liczyć na terapię, grupy wsparcia i praktyczne wskazówki. Nie zostawiamy rodziców samych z tym problemem – dodała Kamila Dudkiewicz.
Ekspertki z profilu socjolożki.pl zwracały uwagę, że przyczyny problemu tkwią nie tylko w braku wiedzy, ale także w presji społecznej i samotności wielu kobiet. – Jeśli przyszła mama czuje się wspierana, łatwiej jej podejmować dobre decyzje – mówiła Katarzyna Krzywicka-Zdunek.
Głos zabrała także Magdalena Borkowska, psycholog z Fundacji Rodzin Adopcyjnych. – Na ludzkie wybory nie mamy wpływu, ale na pewno mamy wpływ na to, jaką wiedzę przekazujemy dalej. Profilaktyka to sztafeta. Każdy z nas może podać dalej wiedzę, która komuś innemu uratuje zdrowie, a nawet życie dziecka. Słowa mają moc – podkreśliła.
FAS to skrót od ang. Fetal Alcohol Syndrome, czyli płodowy zespół alkoholowy. To nieuleczalny zespół zaburzeń rozwojowych u dzieci, spowodowany piciem alkoholu przez matkę w czasie ciąży. Może objawiać się zmianami w wyglądzie twarzy, opóźnieniami w rozwoju fizycznym i umysłowym oraz problemami z zachowaniem i koordynacją ruchową. To jednak stan, któremu można w pełni zapobiec, wystarczy całkowita abstynencja od alkoholu w ciąży.
W ramach tegorocznych Wojewódzkich Obchodów Światowego Dnia FAS Regionalne Centrum Polityki Społecznej w Łodzi zorganizowało konferencję. Uczestniczyli w niej nauczyciele i wychowawcy ze żłobków, przedszkoli i szkół podstawowych, psycholodzy, pedagodzy, logopedzi, terapeuci, pracownicy socjalni oraz przedstawiciele placówek opiekuńczo-wychowawczych, ośrodków pomocy społecznej, terapii uzależnień i adopcyjnych. Zaproszono także opiekunów i rodziców dzieci z podejrzeniem lub diagnozą FASD.
MK-C; Wydział Mediów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego
Fot.: Pixabay.com

